Last Boarding Call

czyli Gosia i Mariusz w podróży dookoła świata

O nas

Cześć!

Witamy Cię na blogu, w którym opisujemy naszą podroż dookoła świata. Nieco znużeni pracą i powtarzalnością dni oraz rozczarowani tym, jak szybko kończą się urlopy, zostawiliśmy nasze dotychczasowe życie i rozpoczęliśmy nowe, wyruszając w świat – bez dokładnego planu i z biletem w jedną stronę. Wyruszyliśmy w październiku 2016, uciekając przed polską zimą. Zaczęliśmy od Ameryki Południowej, z której chcielibyśmy udać się do Nowej Zelandii i Australii, a potem do Azji. Co z tych planów wyjdzie – czas pokaże…

Gosia

20161101_173545_2Nadaktywny ranny ptaszek. W poprzednim życiu – analityk giełdowy; w obecnym – organizator i przewodnik turystyczny. Najchętniej obejrzałaby wszystko wszędzie. Uwielbia rower, kitesurfing i narty. Chciałaby nauczyć się surfować (wierzy, że się uda) i nurkować (raczej się boi…). Uwielbia ogromne śniadania i pierogi. Uzależniona od słodyczy.

Mariusz

20161109_071820Myśl o podroży dookoła świata dojrzewała w nim powoli, baaardzo powoli. IT to jego praca i pasja. W podroży jest fotografem i operatorem kamery; outsource’uje decyzje o przebiegu trasy. Uparty – strasznie. Człowiek z zasadami (w Polsce nigdy nie przechodzi na czerwonym świetle, zagranicą nigdy na zielonym 😉 ). Miłośnik nauk ścisłych, abstrakcyjnego myślenia i szybkiej jazdy, czym się da – lubi adrenalinę. Nocny marek. Uwielbia optymalizować. Nie wybrzydza i nigdy nie jest mu zimno.

6 Comments

  1. BUGARYN

    Pozdrawiamy z Pruszcza.
    Śledzimy waszą podróż i podziwiamy wspaniałe widoki – piękne zdjęcia.
    Wasz blog jest naprawdę interesujący, mieliście super pomysł i odwagę.
    Kibicujemy waszej przygodzie i życzymy udanej wyprawy.
    Wiesława, Jan Bugaryn i Alina Wieczorek.

    • Gosia

      Bardzo dziękujemy za pozdrowienia i wpis. My również pozdrawiamy z argentyńskiej Patagonii. W ostatnich tygodniach dużo chodzimy po górach i oglądamy lodowce. Jeszcze kilka dni i powinniśmy dotrzeć na samo południe Ameryki Południowej. Jest zimno, ale pięknie. Ale za domem również tęsknimy. Buziaki.

  2. Oktawian

    Hej, jak się okazało, Wiktor nie ma pamięci absolutnej :). Szybciej udało się zlokalizować bloga. Właśnie się w niego zagłębiam – wygląda świetnie! Jeszcze raz dziękuje za dzisiejszy – genialnie spędzony czas i towarzystwo. Trzymam kciuki za realizacje wszystkich destynacji turystycznych.
    Pozdrowionka!

    • Gosia

      Zapraszamy do lektury! I do pozostania w kontakcie. My też dziękujemy za towarzystwo 🙂 Świetnie się bawiliśmy na snorkelingu – trochę żałujemy, że zaplanowaliśmy na to tylko jeden dzień na Ko Tao. Nasz ostatni dzień na tajskich wyspach był deszczowy – trochę szkoda, ale i tak złapaliśmy sporo słońca w ostatnim czasie. Życzymy udanej końcówki urlopu i, mam nadzieję, do zobaczenia w Trójmieście!

  3. Lucie

    Hi Gosia
    Here is Lucie from Cumbuco. Met your dad yesterday on the beach infront of the Ocean View. He told me about your adventures this blog. He said it was lol my fault That you are…after we had a talk on my balcony few years ago I miss kitesurfing with you but I am so happy for you. EnJoy!! After three years I am still traveling and loving life!! Hope our pass will cross somewhere again!!

    Big hug
    Lucie

    • Gosia

      Hi Lucie
      Thanks for the comment – great to have you here 🙂 . You were definitely a great inspiration. Glad that you are still travelling and happy about it. I hope to come back to Brazil for kitesurfing soon (next season maybe?), so who knows maybe we will see each other on the Cumbuco beach again. Best of luck for your coming travels.

      Gosia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén